
Dookoła Warszawy #3
Krwawa Pętla - legenda, która wyrosła na Warszawskiej Obwodnicy Turystycznej
Krwawa Pętla była pierwszym rowerowym wydarzeniem, które pokazało, że Warszawę można objechać w większości leśnymi drogami i szutrami. Warto jednak pamiętać, że sama trasa nie powstała wtedy – bazowała na Warszawskiej Obwodnicy Turystycznej, wytyczonej wiele lat wcześniej przez PTTK Mazowsze.
Od 2021 do 2024 roku Stowarzyszenie Koło Ultra zorganizowało cztery edycje Krwawej Pętli. Ponad 250 kilometrów wokół Warszawy, pełna samowystarczalność, bez pitstopów i bez wsparcia organizatorów na trasie. Leśne dukty, single, piachy i szutry – to właśnie ten klimat przyciągał uczestników.
Niestety wszystko wskazuje na to, że ten rozdział został zamknięty. Ostatni komunikat na stronie organizatora nosi tytuł „Krwawa Pętla – w 2025 nie kręcimy”, a o sezonie 2026 nie pojawiły się żadne informacje. Szkoda, bo dla wielu osób był to kultowy punkt w kalendarzu.
Na szczęście idea objechania Warszawy nie zniknęła. Dziś żyje dalej w nowych projektach i nowych formułach, dzięki którym kolejne osoby mogą odkrywać Zielony Pierścień Warszawy / One Ring Warsaw.
A to jeszcze nie wszystko. W następnym poście sprawdzimy, jak wyglądała Krwawa Pętla w liczbach – frekwencja, rekordowe czasy, zwycięzcy, statystyki i oczywiście odpowiedź na pytanie, czy na starcie nie mogło zabraknąć ekipy Mazowieckiego Gravela.
A Wy? Ilu z Was ukończyło Krwawą Pętlę? Jak ją wspominacie? Co było najtrudniejsze – piachy, dystans czy jazda przez całą noc?
